Chociaż w okresie oczekiwania na święta Bożego Narodzenia większość z nas poddaje się tym samym rytuałom, to z pewnością każda rodzina ma również nie jedną, charakterystyczną tylko dla siebie tradycję. Jeśli chodzi o części wspólne, to z pewnością wymieniłabym tu przede wszystkim strojenie choinki, o której w żadnym wypadku nie można zapomnieć. Poza tym wszyscy zasiadamy w Wigilię do uroczystej kolacji, w czasie której z reguły dzielimy się opłatkiem. Chociaż ta ostatnia część, jeśli mam być szczera zawsze wydawało mi się nieco stresująca, bo nie miałam pojęcia co też mogę życzyć wszystkim ciociom i wujkom, a poza tym to wyściskiwanie się ze wszystkimi również nie wydawało mi się zbyt pociągające. Z gwiazdką wiąże się jeszcze jedna tradycja, o której nie sposób zapomnieć, a jest to oczywiście wręczanie prezentów przez świętego mikołaja. Wiele osób przywiązuje również bardzo dużą wagę do tego, co znajdzie się na stole w czasie Wigilii. W dzisiejszych domach często jednak zapomina się już o dwunastu daniach, chociaż nie da się ukryć, że mięsa raczej unikamy.
Wiktor I pochodził z rzymsko - cesarskiej prowincji Afryki, odgrywającej u schyłku II wieku bardzo ważną rolę w życiu politycznym i gospodarczym państwa rzymskiego. Działalność Wiktora przypadła na ostatnie lata panowania dynastii Antonimów. Z fragmentarycznych źródeł można wnioskować, że na przełomie II i III wieku, nastąpiła wyraźna konsolidacja chrześcijańskiej wspólnoty w Rzymie. Umocnił się na całym świecie autorytet biskupa, poparty zasadą sukcesji apostolskiej, w myśl, której uznano, że władza duchowna pochodzi od pierwszych apostołów, uczniów Jezusa Chrystusa. Kościół Rzymski zajmował czołową pozycje w chrystianizmie nie tylko, dlatego, że legitymował się sukcesją, ale także, dlatego, ze działał w centrum życia politycznego cesarstwa. Był, zatem magnesem przyciągającym setki chrześcijan. Za czasów Wiktora coraz silniej dochodzili do głosu rodowici mieszkańcy Rzymu, a dotychczasowa greka coraz częściej zastępowana była językiem narodowym. Interwencje Wiktora w sprawach doktrynalnych są niejasne i przypadkowe. Jedyną głośną i potwierdzoną inicjatywą było staranie o wprowadzenie jednolitej daty obchodzenia święta Wielkanocy.
Nie m prawdziwej Wigilii bez odpowiednich potraw na stole. Każde dziecko nawet wie, że musi ich być 12. Czasami mamy problem z wymyśleniem aż tylu dań, ale większość gospodyń domowych świetnie sobie radzi. Zawsze można skorzystać z przepisów w formie książkowej albo poszperać w internecie. Na pewno na wigilijnym stole musi się pojawić karp. Jest to typowo świąteczna ryba bez której nie mogą się odbyć żadne wigilijne uczty. Podajemy także czerwony barszcz z uszkami, pierogi z kapustą i grzybami, różnego rodzaju sałatki, ryby oraz pyszne kluski z makiem. Najlepiej smakują, gdy makaron jest naszej własnej roboty. Nie można zapomnieć jeszcze o ciastach. Na święta Bożego Narodzenia piecze się serniki, szarlotki, makowce i inne specjały. Każdy dom ma jakieś swoje ulubione ciasta, które piecze się właśnie na takie święta. Gdy już zabierzemy się do jedzenia, pamiętajmy, by spróbować każdej potrawy, chociaż odrobinę.
Artykuły
Partnerzy
-