Religia

Religia i wiara Jeśli chodzi o mnie, to wigilia zawsze kojarzyła mi się z kolacją, jedzoną u babci, bowiem to właśnie ona zwykła organizować rodzinny zjazd w święta, w czasie którego jedliśmy tradycyjne potrawy. Zacznijmy jednak od początku, czyli jak to każde tradycja od pierwszej gwiazdki, która winna pojawić się na niebie, zanim wszyscy zasiądą do stołu. Jako, że w grudniu noc zapada stosunkowo szybko, nie trzeba zbytnio martwić się o to, że zapadnięcia zmroku przyjdzie nam wyczekiwać przez bardzo długi czas. Warto jednak pamiętać o tym, że zanim zatopimy zęby w pysznych potrawach, powinniśmy podzielić się z całą rodziną opłatkiem. Od razu nadmienię również, iż przy tym uroczystym składaniu sobie życzeń, nie powinniśmy ominąć żadnego członka naszej rodziny, bez względu na to jak bardzo do nie lubimy, bo w końcu jest to wieczór, są to święta, w czasie których powinniśmy wszystkim wybaczać, nawet jeśli owa ideologia wydaje nam się dalece infantylna. Warto pamiętać również o tym, by skosztować każdej z dwunastu potraw, które znajdą się na stole.

Nieznana jest data urodzenia drugiego antypapieża. W 250 roku, zajmował on wysokie stanowisko w rzymskim duchowieństwie, o czym świadczą jego listy pisane do biskupa Kartaginy, Cypriana, w imieniu całej chrześcijańskiej gminy. Po wyborze Korneliusza, którego nie uznał, założył odrębną gminę chrześcijańską, głoszącą niezłomne zasady rygoryzmu etycznego. Najsłynniejsza jest jego rozprawa o Bogu w Trójcy Jedynym. Nowancjana zmarł śmiercią męczeńską, o czym świadczy odkryty w 1932 roku, napis na katakumbach, znajdujących się cmentarzysku. Założony przez Nowancjana Kościół przetrwał kilka wieków. Członków owego zgromadzenia nazywano "katarami", co znaczy "czystymi". Działające w XI wieku w południowej Francji i północnych Włoszech ugrupowanie religijne katarów, zwanych też albigensami, nawiązywało swą nazwą i działalnością do ideologii rygorystów, stworzoną przez Nowancjana.

Bardzo lubimy ten świąteczny czas i żałujemy, że tak szybko się kończy. Dzieci wracają do szkoły, my do pracy i powraca szara i trudna rzeczywistość. Dlatego też święta są dla nas takie ważne i niepowtarzalne. Jednak nie każdy właśnie w ten sposób myśli o świętach Bożego Narodzenia. Są tacy ludzie, którzy nie mają z kim świętować, dlatego nie doceniają magii świąt. Często biorą dyżury w pracy właśnie w te dni. Wiadomo, że nikt nie chce pracować w takie dni, bo na ogół spędza się je z rodziną. Osoby samotne często wolą w święta pracować niż siedzieć w domu i zastanawiać się nad swoją samotnością. Ludzie nie lubią świąt, bo te przypominają często o przykrych wydarzeniach, o których nie chcemy pamiętać. I chociaż dla nas święta mogą być przyjemne, to dla innych może to być bardzo trudny okres, w którym przeżywa się bardzo złe emocje. Częściej się wtedy upijamy, by zapomnieć i jakoś wytrzymać ten czas.