Tylko sam człowiek może decydować o tym w co ma wierzyć i żaden inny człowiek nie może tej decyzji zmienić.Bóg nikogo nie zmusza do wiary w niego, sami decydujemy w kogo lub w co wierzymy. Daje nam wolę i wolny wybór. Niektórzy ludzie nie wierzą w nikogo. Są bez wiary lub wierzą w materie i coś podobnego. Mają do tego pełne prawo. Życie bez Boga jest błąkaniem się. Człowiek musi mieć oparcie i cel w działaniu. Celem jest Bóg, przebywanie z nim po śmierci., ale my ludzie często go odrzucamy. Bóg nie daje kosztowności, błyskotek ani pieniędzy, On nam daje radość życia, a radością jest on sam. Błąkając się nie poczujemy szczęścia. Tylko Bóg daje to szczęście jakiego człowiek wciąż poszukuje i potrzebuje w życiu. Nigdy nie myśl, że Stwórca chce cię ukarać za coś. On zawsze chce ci pokazać drogę do siebie. Poprzez twoje cierpienie zobaczysz pewnego dnia, że warto było płakać i się załamać, że ,nadszedł dzień w którym cieszysz się i jesteś dumny z tego, co masz, nawet wtedy gdy nie masz wiele. Modlitwa możesz wiele zdziałać w swoim życiu, a to przecież taki niewielki wysiłek.
Zarzuty przeciw Bogu Boży kult mimo, że na szczęścia ogromne rzesze wynalazców spotkał się również z niezrozumieniem, wrogością, a nawet oszczerstwami. Często człowiek, atakuje Boga, widząc w nim formę pobożności ludowej. Odrzucając go, a którzy uznają się za nowoczesnych i dojrzałych. Kościół jednak zawsze broni zdrowej ludowej religijności, potwierdzając jej ważność. Kultowi Boga często zarzuca się, że jest on manifestacją sentymentalizmu, rozumianego jako "namiętność religijna" Innym zarzutem jest to, że Bóg podsuwa cierpienie, które sprowadza człowieka do chęci by cierpieć za Jezusa. W ten sposób zaniedbuje radosny wymiar tajemnicy zbawienia. Sentymentalizm i postawa cierpiętnicza wywołuje w człowieku skłonność do zamknięcia się w sobie, a zatem do ucieczki od ziemskich obowiązków wobec bliźniego i oddanie się całkowicie Bogu. W rzeczywistości Boży kult nie ma nic wspólnego z powyższymi zachowaniami. Człowiek dąży do osiągnięcia doskonałości Bożej, która pozwala zrozumieć mu świat, poznać tajemnice życia, oraz uwrażliwia go na potrzeby świata i ludzkości
Mit dla racjonalistów to rodzaj bajki. Dzisiaj jednak mit to nie bajka, czyli coś, co nie mieści się w ramach rzeczywistości, a coś, co prezentuje intelektualny wysiłek człowieka w zrozumieniu prawdy. Jest to wysiłek człowieka pierwotnego, który za pomocą symbolicznego języka stara się wyrazić ideę sacrum. Jest to sposób, w jaki człowiek próbował odpowiedzieć sobie na pytania, które nurtują ludzkość od zarania dziejów i na które do dzisiaj nauk anie wypracowała dostatecznej, dopowiadającej wszystkim odpowiedzi, która zadowalałoby poznanie ludzkie. Są to pytania o początek świata, skąd wzięła się rzeczywistość, dlaczego istnieje zło, jaki jest sens życia człowieka? Traktowanie mitu jak bajki to niepoważne traktowanie mitu, dlatego nie należy go odmitologizowywać ani dewaluować. Jednak w Biblii tekst o stworzeniu świata nie jest mitem, świadczą o tym zaobserwowane istotne różnice między mitem, a tym tekstem. Jest to na przykład mówienie o Bogu jako o jedynym, wiecznym i transcendentnym.
Artykuły
Partnerzy
-
zdobądź list motywacyjny wzór za darmo