Religia

Religia i wiara Opłaca tabun prywatnych detektywów, śledzących wszystkich w jej otoczeniu, nawet, jeśli niespecjalnie jej na kimś zależy. Chorobliwie blada i wiecznie zestresowana, czai się w półmroku, śledząc poczynania swego otoczenia. Chce wiedzieć wszystko o wszystkich, żeby potem adekwatnie wymienić się wrażeniami ze znajomymi i wyrazić swoją potrzebę posiadania czegoś, co mają inni. Jest złośliwa i obłudna, marzy o tym, czego nie potrzebuje i czego w życiu by nie użyła tylko dlatego, że ktoś inny może się tym pochwalić.Nie potrafi kochać.

To, co uważa za miłość jest tylko jej przywiązaniem i pragnieniem wszechobecnej kontroli. Swojego wybranka przywiązuje do siebie na wszystkie możliwe sposoby, śledząc każdy jego krok i każde poczynanie. Namiętnie dzwoni do niego i pisze SMS-y, jeśli zdarzy mu się oddalić od niej na więcej, niż dziesięć kroków. Wszędzie widzi konkurencję w postaci młodszych i ładniejszych, nawet, jeśli sama jest wśród nich najmłodsza i najładniejsza. Jeśli jakimś cudem zaczyna tracić kontrolę za pomocą komórki, wynajmuje prywatnego detektywa, zakłada ukryte kamery i pluskwy. Jest towarzystwem nie do zniesienia i w końcu zostaje sama - jako rozwódka albo częściej: wdowa. Nie ma człowieka, który nie uległby pokusie. Każdy z nas grzeszy. Bez względu na to, jak pojmujemy Dekalog – czyli boskie prawo według chrześcijan – każdy z nas zna granice pomiędzy dobrem i złem. Grzech zawsze oznacza coś niegodziwego, coś, co zaprzecza naszym cechom człowieczeństwa. Coś, czego robić nie powinniśmy. Wiele jest sposobów na zgrzeszenie.

Zdecydowanie łatwiej byłoby wymienić sposoby, które grzechowi by zapobiegały. Niestety żyć się w taki sposób nie da. Nawet najbardziej świątobliwe osoby z papieżami na czele nie miały przysłowiowego czystego sumienia. O tym, że każdy z nas ma coś „za uszami” świadczą choćby słynne słowa Syna Bożego, który mówił „Kto z was jest bez winy, niech pierwszy rzuci kamień”. Nikt kamieniem wtedy nie rzucał, a dla nas wszystkich jest to nauka. Osądzać innych nie osądzajmy, bo sami z pewnością przykładem świecić nie możemy. Najlepiej, to żyć wedle własnego sumienia i własnego poczucia uczciwości i nie oglądać się na innych.

Czakra gardła i oddechu, łączy cielesne aspekty pierwszych czterech czakr z duchowymi aspektami dwóch ostatnich.Czakra ta znajduje się w ciele ludzkim na wysokości gardła, a jej nazwa oznacza oczyszczenie. Łączona jest ze światłem o niebieskiej barwie, a symbolicznie przedstawiana jest w postaci kwiatu lotosu o szesnastu dymnych płatkach. Można ją kontrolować nie tylko za pomocą oddechu, ale też na każdy sposób, angażujący ludzki głos, czy będzie to mantra, śpiew, czy po prostu krzyk. organizmie kontroluje tarczycę, układ oddechowy, krtań, uszy i gardło. Jest odpowiedzialna za wydawanie głosu i za zmysł słuchu, ale także za sny. Stąd powiązana z nią tajemniczość. Uważa się, że jest podporządkowana Eterowi, substancji, z któŽej powstały cztery żywioły i do której kiedyś powrócą. Stąd też uważa się ją za połączenie i mediatora, między cielesną dziedziną czterech niższych czakr i uduchowioną domeną dwóch czakr szczytowych.Zaburzenia w jej pracy mogą prowadzić do schorzeń tarczycy, gardła i uszu. Mogą też powodować lęk przestrzeni (agorafobię), jako że czakra gardła wiązana jest z pojęciem przestrzeni.